Ubezpieczenia dla kobiet

Żona chce kupić samochód dla córki. Nie wie ona jednak, że to spory wydatek i stałe koszta – składki OC, przeglądy rejestracyjne oraz wiele innych. Niestety, ale nie mogłem jej przekonać by go nie kupowała.

Moja żona wpadła na szalony pomysł związany ze zbliżającymi się urodzinami mojej córki. Pomysł ten polega na tym, żeby kupić córce samochód. Jest to według mnie nietrafiony pomysł, gdyż moja córka nie za bardzo radzi sobie z pojazdami mechanicznymi. Co prawda ma prawo jazdy i umie obsługiwać samochód ale jej styl jazdy pozostawia wiele do życzenia. Dwa razy w życiu musiałem jej pożyczyć mój samochód i zawsze bałem się co z tego może wyniknąć. Córka jeździ bardzo szybko, czasami wręcz wymuszając pierwszeństwo na drodze co zapewne przyprawia o zawał większość kierowców. Nie wyobrażam sobie tego, że córka miałaby dostęp do swojego samochodu. Poza tym myśląc o wszystkich kosztach napraw, opłatach jak najtańsze składki ubezpieczenia OC nie czuję się zbyt szczęśliwy. Czy nie lepiej byłoby wykupić córce wycieczkę w jakieś egzotyczne kraje, albo nowy sprzęt muzyczny? Siedziałaby sobie wtedy bezpiecznie w swoim pokoju delektując się doskonałymi dźwiękami muzyki. Niestety, moja żona jest niezwykle uparta i już wbiła sobie do głowy to, żeby dać naszej córce pojazd dzięki któremu ta ostatnia będzie mogła zakosztować wolności.